Wyjaśnienie dobrego/szczelnego przylegania membran gaźnikowych do stożka zaworu membranowego

Po latach przyjmowania zwrotów całkowicie dobrych membran od niezadowolonych klientów, którzy skarżą się, że membrany „nie przylegają” lub „widać dziury na końcach listków”, stwierdziłem, że pokrótce opiszę zagadnienie. Robię to po to, że jak pojawi się kolejny taki klient, to prześlę mu link do tego wpisu. Jeśli przeczyta, to może zrozumie jak to działa i czego można realnie oczekiwać w kwestii dobrego przylegania membran oraz na ile jest to istotne.


A zatem: W zdecydowanej większości pojazdów, w tym wszystkich motocyklach powyżej pojemności 125ccm, które kojarzę, membrany wykonywane są z płaskiej płyty (węglowej, szklanej lub aramidowej – są różne rozwiązania). W skuterach oraz starszych pojazdach, które historycznie były wypuszczane z fabryki z membranami ze stali nierdzewnej, jest odwrotnie. Blaszki membrany wykonane ze stali nierdzewnej są zawsze zakrzywione. Zdarzają się też zakrzywione płyty węglowe/kompozytowe do wycinania membran (produkuje je m.in. firma Malossi).

No i teraz pytanie za milion dolarów, tylko dla orłów geometrii: Który listek lepiej przylega do stożka zaworu, gdy się go przykręci/ściśnie tylko z jednej strony – (1) taki, który jest płaski, czy może (2) ten zakrzywiony, położny tak, aby zakrzywienie dodatkowo go domykało? Oczywiście, że ten zakrzywiony! Dlatego stożki współpracujące z zakrzywionymi membranami mogą mieć prostą/płaską geometrię, a membrana dobrze przylega nawet do zużytego stożka. Problem w tym, że w każdym „dużym” motocyklu membrany są płaskie. Nie będę tu wnikał z czego to wynika. Dość powiedzieć, że firma CompoTec produkuje wyłącznie płaskie membrany, podobnie jak chyba wszystkie inne firmy produkujące membrany do „dużych” motocykli.

No to teraz powinno być już jasne, że każdy klient kupi od nas wyłącznie płaską membranę. Jeśli ma wątpliwość, czy oby na pewno jest ona płaska, może ją położyć na szybie smartfona i sprawdzić. Odpowiedź zawsze będzie taka sama – membrana jest płaska i idealnie przylega do szyby smartfona. Bardzo, ale to bardzo, się zdziwię, jeśli klient udokumentuje, że tak nie jest. To byłby dla mnie prawdziwy problem do rozwiązania.

Teraz zadajmy sobie kolejne pytanie: Czy jeśli dwa dowolne płaskie elementy (dajmy na to, że jeden z nich to membrana, a drugi stożek zaworu, ale może to być cokolwiek, nawet dwie płaskie tekturki lub patyczki laryngologiczne) ściśniemy ze sobą tylko z jednej strony, to czy z drugiej strony również będą one do siebie idealnie przylegać? A może z tej drugiej strony będzie jakaś szczelina? Dla tych o słabszej wyobraźni przestrzennej podpowiadam: będzie szczelina! Aby jej nie było, należałoby ścisnąć z dwóch stron. Tylko wtedy zawór membranowy by nie działał, prawda?

Pomału dochodzimy do sedna: aby płaskie membrany dobrze i z delikatnym naciskiem (z ang. preload) przylegały do stożka zaworu, stożek nie może być płaski! Dlatego stożki w dużych motocyklach projektuje się z niewidocznym odstopniowaniem/podebraniem. W efekcie płaska membrana przykręcana jest do delikatnie zakrzywionego stożka, co zapewnia dobrze przyleganie i brak szczelin na końcach membrany.

Tak to działa, jak stożek jest w dobrym stanie. Problem w tym, że z czasem stożki podlegają zużyciu od membran, które uderzają w nie po kilka tysięcy razy na minutę, proporcjonalnie do obrotów silnika. To trochę jak z klockami i tarczami hamulcowymi w samochodzie – zużywa się jedno i drugie. Klocki zwykle 2-3 razy szybciej, ale w końcu tarcze też trzeba wymienić. Jeśli do mocno zużytych tarcz hamulcowych założymy nowe klocki, to nie będzie dobrze. Tak samo jest z membranami gaźnikowymi. Jeśli do zużytego stożka zaworu założone zostaną nowe, choćby najbardziej płaskie, ale płaskie, membrany, to nie będą one dobrze przylegać. Stożek nie tworzy bowiem „preloadu” i kwalifikuje się do wymiany lub ewentualnie jakiejś chałupniczej naprawy/regeneracji, aby odtworzyć jego zakrzywienie. Bez naprawy zużycia stożka, między płaską membraną, a współpracującą z powierzchnią stożka będą luzy/prześwity. Nieświadomy klient napisze: złe membrany, nie przylegają. I zwróci towar. Jego prawo. Świadomy wie, że delikatne nieprzyleganie nie jest problemem, bo membranę domyka nie tylko jej sztywność zapewniania przez włókno węglowe, ale również pulsacja ciśnienia pomiędzy cylindrem a gaźnikiem. Na tzw. „czuja” mogę powiedzieć, że prześwity w zakresie 0.1-0.2mm na końcach listka nie mają praktycznego znaczenia. Powyżej należałoby się już zastanowić nad regeneracją lub wymianą stożka zaworu na nowy.

Podsumowując: firma CompoTec produkuje i sprzedaje wyłącznie płaskie membrany gaźnikowe. Wiemy co produkujemy i gwarantujemy, że nasze membrany są w 100% płaskie. Można to zweryfikować kładąc membranę na szybie smartfona. Jeśli płaska membrana nie przylega dobrze do używanego stożka zaworu, to problemem jest zużycie współpracujących z membraną powierzchni stożka, a nie wada membrany. Wynika to z prostych zależności geometrycznych opisanych powyżej.

Pełna oferta naszych gotowych listków membranowych do kilkudziesięciu typów motocykli, ale też innych pojazdów, jest dostępna tutaj: https://allegro.pl/uzytkownik/compotec

Możliwość komentowania została wyłączona.